O naszych celebrytach
1. Krzysztof Stanowski to znany dziennikarz, przedsiębiorca, osobowość medialna i działacz społeczny. Ostatni redaktor naczelny „Magazynu Futbol”, współzałożyciel Kanału Sportowego i założyciel Kanału Zero. Stanowski ujawnia często niezbyt znane kulisy z życia publicznego. To co ujawnił w związku z dysponowaniem pieniędzy publicznych ostatnio jest zupełnie szokujące a dotyczy wybitnego polskiego piłkarza a dokładnie publicznej dotacji jaką pobrała jego spółka. Tym piłkarzem jest Robert Lewandowski .
2. Stanowski donosi: Robert Lewandowski poinformował, kilka lat temu , że zainwestuje w Giżycku i zbuduje restaurację na jeziorze Niegocin. Były cztery zaangażowane podmioty, w tym jednym z nich był właśnie Lewandowski, czy to osobiście, czy przez jakąś spółkę, to w tym momencie nieistotne. I było też państwowe dofinansowanie z budżetu PARP [Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości] w wysokości 40 mln zł — zaczął Stanowski.
3. 40 mln zł dofinansowania do budowy restauracji- wyjątkowo dosadnie podważał tę decyzję władz Stanowski- . Pozdrawiam wszystkich restauratorów w Polsce. Na pewno każdy z was dostał 40 „baniek” na nowy lokal. To jest niesamowite. 40 mln zł dofinansowania do restauracji, w którą zaangażowany jest jeden z najlepiej zarabiających Polaków. To jest niemożliwe — kontynuował dziennikarz.
4. Jak się potem okazało, ten biznes Lewandowskiego okazał się fiaskiem. — Puls Biznesu ujawnił, że jednym ze wspólników Roberta Lewandowskiego jest człowiek wielokrotnie skazany m.in. za wyłudzanie kredytów, używanie przemocy czy posiadanie ładunków wybuchowych. I „Lewy” się w panice szybko zawinął, dotacja przepadła — przypomniał Stanowski.
5. . Problem też w tym, że inwestycji niby nie ma, ale trochę jest, bo zostało z niej straszydło, betonowy szkielet na polskim pięknym jeziorze, na Mazurach, w Giżycku, na jeziorze Niegocin. Porzucona budowla, która służy wyłącznie graficiarzom. Po tych wielkich planach zostało, jak się wydaje, na zawsze oszpecone Giżycko i skradziona mieszkańcom plaża — podsumował. Stanowski.
6. Trudno nawet komentować fakt wspomagania ogromnymi publicznymi pieniędzmi biznesów człowieka, który „na pieniądzach śpi” i w sytuacji gdy polki mały, rodzinny biznes za chwile będzie już tylko wspomnieniem. Wszystko to świadczy, że demoralizacja władzy i jej pupili sięgnęła szczytu a kolejna rewolucja przepędzająca nowopowstała bandę staje się wymogiem chwili. i musza to zrobić obywatele bo żadne sady i wymiary sprawiedliwości nie działają .
7. Zresztą jaka maja działać skoro – a/ prezes sadu oskarżony o gwałcenie jednej z sędzin b/ prokurator zabił syna i wzajemnie (wykrwawili się po „pojedynku” na noże) c/ księgowa w sądzie przywłaszczyła sobie z kasy sadowej ponad pól miliona….. To doniesienia medialne tylko z ostatnich dni. ..Poziom elit sięgnął dna..
Marek Słomski

